www.ulicaprosta.net
http://www.forum.ulicaprosta.net/

Pobyt w szpitalu
http://www.forum.ulicaprosta.net/viewtopic.php?f=5&t=1886
Strona 2 z 6

Autor:  Mama Muminka [ Wt maja 09, 2017 8:53 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Tomku, próbowałeś pić siemię lniane? Najlepiej nie mielone, tylko całe nasiona zalać wrzątkiem, aż się zrobi kleiste. Wtedy pić tę gęstą ciecz. Bardzo pomaga - w smaku nijakie, więc da się żyć, nie jakieś paskudztwo.

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ Wt maja 09, 2017 10:04 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Dzięki, ale lekarz zabronił takich ziół.

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ N maja 14, 2017 4:15 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Musiałem jednak poeksperymentować z lnem, bo zgaga niemiłosiernie paliła. Piłem siemię 2 godziny przed i po przyjmowaniu leków. Niestety mam chyba przez to zapalenie żołądka, bo pokarm mi stoi kołkiem i mam ogólne niestrawności. Za to głowa przestała boleć i nie wymiotuję. Bardzo proszę, cały czas wstawiajcie się za mną aby z sukcesem przeszedł terapię. Dziękuję za wszystko, czuję Wasze modlitwy. Tomasz.

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ Wt maja 23, 2017 12:58 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Chwała Bogu! Udało mi się w wielkim stopniu pohamować nadkwasotę: odstawiłem surowe owoce i warzywa. Nie piję napojów z kofeiną i jem w mniejszych ilościach jak kiedyś. Leki Viekirax/Exviera przyjmuję z owsianką. Wierzę że zwycięstwo zostało dokonane dzięki waszym modlitwom. Jesteście nieocenieni! Chciałbym publicznie podziękować Agnieszce i Leonardo za piękną widokówkę z Włoch, którą dostałem wraz z pokrzepiającymi wersetami i życzeniami zdrowia. Zostało mi jeszcze 6 tygodni terapii. Odwdzięczę się w przyszłości jak Bóg wyposaży mnie i wyśle na służbę udzielania życia Chrystusa. Błogosławię, wasz Tomasz.

Autor:  Pax vobiscum [ Pt maja 26, 2017 7:32 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Cieszę się bracie, że dajesz nam znać co u Ciebie. Niech Pan doda Ci niezbędnych sił.

Pozdrawiam serdecznie.

Autor:  Mama Muminka [ So maja 27, 2017 1:19 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

To naprawdę wspaniałe wieści! Cieszę się bardzo! Masz naprawdę strasznie ciężkie przeprawy ze zdrowiem, więc każdy sukces na tym polu walki jest powodem do dziękczynienia i radości. Oby się wszystko wyciszyło i unormowało.

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ Wt lip 04, 2017 12:01 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Chwała Bogu! Zakończyłem terapię. Za dwa tygodnie wyniki badań - czy wirus jest obecny we krwi. Proszę o modlitwę, abym wyleczył się z zapalenia błony śluzowej żołądka - to skutek uboczny ciągłej nadkwasoty. Błogosławię Wasz Tomek.

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ Cz lip 13, 2017 10:43 am ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Odebrałem dziś badanie scyntygrafii dynamicznej nerek. Niestety lekarze się nie postarali i wodonercze jest nadal. Oby tylko wirus HCV zniknął, bo to wszystko będzie bez sensu. Warunkiem terapii hepatologicznej, było załatwienie przeze mnie sprawy wodonercza, więc jeśli wirus jest nadal, to są jakieś żarty z umęczonego człowieka.

Autor:  Owieczka [ Cz lip 13, 2017 3:18 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Bardzo Ci współczuję...Mogę się tylko pomodlić. Oby Bóg wrócił Ci zdrowie.

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ So sie 19, 2017 11:38 am ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Cześć i chwała Zbawicielowi oraz pokój i radość dla ludu Jego. Lekarz urolog powiedział, że jeśli nie mam dolegliwości ze strony układu moczowego, to tę sprawę należy zostawić. Więc będę się modlić o uzdrowienie aby Pan odebrał sobie chwałę. Pierwsze badanie po zakończeniu terapii: brak wirusa HCV. Chciałem się wcześniej podzielić tą wieścią, ale Monsieur Dubois zablokował forum. Jeszcze mam kontrolne badanie we wrześniu, czy wirus nie wrócił i napiszę świadectwo. Błogosławię Tomasz.

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ Wt sie 22, 2017 11:51 am ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Kochani, bardzo was proszę o wstawiennictwo w sprawie mojej osoby: Po dwóch tygodniach zwolniłem się z pracy z powodu niewyobrażalnego zmęczenia. Obawiam się że wirus wrócił albo zrobił takie spustoszenie w organiźmie że nie nadaję się do ciężkiej pracy. Ponawiam prośbę z przed roku: jeśli ktoś z Was mógłby mi zaoferować lekką pracę to byłoby super. Innych proszę o modlitwę, abym był zaopatrzony finansowo. Teraz znów czekają mnie odwiedziny u lekarzy, żeby stwierdzili co mi jest. Może ktoś z was miał przewlekłe zmęczenie i wie jak sobie z tym radzić? Dziękuję za wszystko, Tomek.

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ Pt wrz 15, 2017 5:06 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Cześć! Lekarz pierwszego kontaktu stwierdził nerwicę( opieka nad mamą z Alzheimerem) oraz wg. krzywej cukrowej stan przed cukrzycowy - dlatego szybko się męczę. Uffffff, dalej się modlimy!

Autor:  T.S.CHRISTWEAPON [ So wrz 23, 2017 2:29 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Dziękuję za modlitwy, lekarz powiedział że cukrzycy nie ma, ale trzustka wariuje: raz na czczo jest około 90 jednostek a raz 120. Wczoraj 2 godziny po jedzeniu miałem 67, co jest bardzo dziwne że tak poziom cukru spadł. W sprawie pracy proszę nie załatwiać mi pracy po za domem, bo często słabnę i muszę się położyć. Jestem biegły w sprawach wideo( min płyty ze Szkołą Chrystusa lub film ''Krzyż - Jezus w Chinach'') Mogę digitalizować płyty winylowe albo kasety magnetofonowe lub VHS. Półtorej roku temu aktualizowałem ceny sklepu internetowego w arkuszach kalkulacyjnych na akord, więc jakby ktoś miał taką robotę chętnie przyjmę. We wtorek idę na badanie, czy wirus żółtaczki nie wrócił. Chciałbym przeprosić wszystkich, których może denerwować moja sytuacja i ja osobiście. Pozdrawiam cieplutko i modlę się o Was przy codziennej społeczności z Panem Jezusem.

Autor:  ezer_kenegdo [ So wrz 23, 2017 3:23 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Mnie nie denerwujesz. Ludzie zachowują się w dwojaki sposób w razie problemów : jedni gdy się "dławią" uciekają od ludzi, boją się prosić o modlitwę i pomoc. Inni, mimo ryzyka narażenia się na krytyczne uwagi pozostałych (otoczenia ogółem), jednak proszą bo wiedzą że mogą się zadławić i umrzeć. Dobrze że należysz do tych drugich. Lepiej w TĘ stronę.
Pozdrawiam serdecznie i zamadlam. Jak będę coś wiedziała dam znać w sprawie pracy :)

Autor:  kristina [ So wrz 23, 2017 7:11 pm ]
Tytuł:  Re: Pobyt w szpitalu

Ja rozumiem.Jak Ci pisałam pomodlę się.Dobrze ze sprecyzowałeś jakiej pracy szukasz.Poszukamy .Bądź dobrej mysli i ufności Bogu :)

Strona 2 z 6 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/